IoT – dynamiczny rozwój rynku do 2030 r.

Internet rzeczy dynamicznie napędza rozwój i wzrost przychodów w sektorze handlu detalicznego, co przekłada się na wyjątkowo szybki wzrost inwestycji w technologie IoT w tej właśnie branży. Z raportu Grand View Research wynika, że wartość rynku IoT w handlu detalicznym osiągnie 310,73 mld dolarów do 2030 roku, przy średniorocznym tempie wzrostu na poziomie 29,3 proc. w latach 2024-2030.

Taki szybki rozwój jest efektem znaczących korzyści, które IoT przynosi sprzedawcom detalicznym, takich jak poprawa jakości obsługi klienta, zwiększenie efektywności operacyjnej dzięki automatyzacji, lepsza widoczność i analiza danych oraz optymalizacja łańcucha dostaw. Dodatkowo, koszty związane z zakupem sprzętu IoT, w tym czujników i urządzeń do monitorowania, stale spadają, co czyni te technologie coraz bardziej opłacalnymi.

Główne czynniki napędzające wzrost

Głównym czynnikiem napędzającym rozwój IoT w handlu detalicznym jest postępująca digitalizacja i zwiększona konkurencja. Firmy detaliczne wdrażają technologie IoT, aby poprawić doświadczenia zakupowe klientów, umożliwiając np. płynne zakupy wielokanałowe, personalizację ofert, precyzyjną nawigację w sklepach fizycznych oraz mobilne płatności.

Dane generowane przez urządzenia IoT umożliwiają sprzedawcom lepsze zrozumienie preferencji konsumentów, analizę wzorców zakupowych oraz przewidywanie popytu. Dzięki tym informacjom detalista może efektywniej zarządzać zapasami, dostosowywać ceny w czasie rzeczywistym i optymalizować strategie marketingowe. Efektem jest zwiększenie przychodów oraz poprawa rentowności działalności.

Dominujące segmenty rynku IoT w handlu detalicznym

W 2023 roku największą część rynku stanowiły wydatki na sprzęt, w tym na czujniki, które są kluczowe dla wdrażania IoT w handlu. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się technologia NFC (Near Field Communication), z uwagi na popularność urządzeń mobilnych oraz szeroką dostępność terminali płatniczych wspierających tę funkcję. NFC umożliwia szybkie i bezkontaktowe płatności, które są coraz bardziej preferowane przez konsumentów.

Segment zarządzania aktywami i zasobami dominował w 2023 roku, odzwierciedlając rosnącą potrzebę optymalizacji procesów operacyjnych, w tym śledzenia zapasów i monitorowania stanu magazynów. Rozwiązania IoT umożliwiają lepsze zarządzanie infrastrukturą i zasobami, co znacząco zmniejsza straty i poprawia efektywność.

Chmura i skalowalność IoT

W kontekście infrastruktury IoT, rozwiązania chmurowe zyskały przewagę nad tradycyjnymi, lokalnymi systemami, głównie dzięki elastyczności i łatwości wdrażania. Wdrożenie IoT w oparciu o chmurę pozwala sprzedawcom na szybkie skalowanie nowych technologii bez konieczności ponoszenia wysokich kosztów związanych z zakupem i utrzymaniem infrastruktury fizycznej. Przechowywanie i analiza danych w chmurze oferują sprzedawcom większą mobilność, co jest istotnym elementem w dynamicznie zmieniającym się środowisku handlowym.

Przyszłość rynku IoT

Prognozy wskazują, że do 2030 roku IoT stanie się jednym z kluczowych elementów strategii cyfrowych w handlu detalicznym. Przewiduje się, że rozwiązania związane z analizą predykcyjną, automatyzacją procesów oraz rozszerzoną rzeczywistością (AR) będą odgrywać coraz większą rolę w budowaniu spersonalizowanych doświadczeń zakupowych. Przyszłe innowacje technologiczne, takie jak zastosowanie sztucznej inteligencji w IoT (AIoT), mogą jeszcze bardziej zrewolucjonizować branżę, oferując nowe możliwości analizy danych i automatyzacji decyzji biznesowych.

Inteligentna stacja pogodowa – prywatny synoptyk

Inteligentna stacja pogodowa to coś więcej niż termometr za oknem. Pozwala analizować zarówno warunki panujące wewnątrz, jak i na zewnątrz domu. Dane pojawiają się na smartfonie, a ich przechowywanie pozwala orientować się, jak zmienia się pogoda i lepiej do tego się przygotować.

Inteligentna stacja pogodowa nie tylko mierzy temperatury czy wilgotność w domu i na zewnątrz. Podaje również dane dotyczące jakości powietrza w pomieszczeniu czy ciśnienie atmosferyczne. Do tego posiada możliwość wykonywania pomiarów hałasu.

Wszystkie dane pozwalają dostosować aktywności na świeżym powietrzu czy ubranie do tego potrzebne. Ale również wskazują, czy powinniśmy zadbać o powietrze w mieszkaniu i np. zakupić oczyszczać czy nawilżacz. 

Personalizacja

Ustawiając aplikację zintegrowaną z inteligentną stacją pogodową, można spersonalizować chociażby powiadomienia o zmianach warunków środowiskowych. To rodzaj alertów dostosowanych do naszych indywidualnych potrzeb.

Przykładem może być sytuacja, w której trzymamy na tarasie rośliny, które nie są całoroczne i wytrzymałe na niskie temperatury. Wtedy stacja pogodowa może wysłać ostrzeżenie o spadku temperatury poniżej zera. To sygnał, że te rośliny należy wstawić do środka, by nie zmarzły. 

Czujniki i analiza jakości powietrza w domu to również przydatna funkcja. Powietrze we wnętrzach może być nawet pięć razy bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz. Gdy stężenie CO₂ w środku przekroczy normę, stacja pogodowa zasygnalizuje to poprzez kolorową aureolę i powiadomienie wysyłane na smartfona. To sygnał, że należy pomieszczenie przewietrzyć. 

Dostęp do danych z dowolnego miejsca

Integracja stacji pogodowej z aplikacją w smartfonie pozwala na przeglądanie odczytów z niej w dowolnym miejscu. Przechowywanie danych umożliwia analizę zmian, jakie zachodzą nie tylko na zewnątrz, ale też w środku pomieszczenia. 

Inteligentna stacja pogodowa jest kompatybilna z głównymi domowymi asystentami głosowymi jak Alexa, Apple Home czy Google Home. Pozwala to tworzyć  scenariusze automatyzacji z wykorzystaniem modułów wewnętrznych i zewnętrznych.

Stację pogodową wystarczy umieścić w wybranym pomieszczeniu i skonfigurować ją z wykorzystaniem aplikacji. Można uzupełnić ją dodatkowymi akcesoriami jak inteligentny deszczomierz umieszczany na zewnątrz domu i łączący się ze stacją pogodową, czy anemometr – urządzenie służące do pomiarów prędkości wiatru. 

Polski start-up rozwiązuje problemy rolnictwa

Start-up Nirby opracował zaawansowane rozwiązanie technologiczne, które łączy rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji oraz flotę autonomicznych dronów, wspierających rolników w precyzyjnej analizie gleby. 

Dzięki nowej technologii możliwe są bieżące pomiary zawartości gleby, co pozwala rolnikom lepiej optymalizować procesy nawożenia i planowania upraw. System ten dostarcza szczegółowych danych w czasie rzeczywistym, co stanowi istotny krok naprzód w rolnictwie precyzyjnym.

Kluczowym elementem technologii Nirby są autonomiczne drony wyposażone w systemy spektroskopii, które zbierają informacje o składzie gleby. Tego typu dane, wcześniej trudno dostępne dla rolników, pozwalają na dokładne określenie, czy gleba wymaga nawożenia, czy też jest już nasycona minerałami. W efekcie rolnicy mogą unikać zbędnych wydatków na nawozy, co przekłada się na globalne oszczędności szacowane nawet na 75 mld dolarów rocznie.

Dzięki zastosowaniu technologii sztucznej inteligencji, system Nirby nie tylko analizuje dane, ale także dostarcza rekomendacje, pomagając rolnikom w podejmowaniu bardziej efektywnych decyzji. To rozwiązanie wpływa pozytywnie nie tylko na optymalizację upraw i redukcję kosztów, ale również na ochronę środowiska – ograniczając nadmierne stosowanie nawozów, zmniejsza emisję dwutlenku węgla przez sektor rolnictwa.

Taka optymalizacja procesu nawożenia ma ogromny potencjał dla zrównoważonego rozwoju rolnictwa na całym świecie. Warto zaznaczyć, że projekt ten zyskał uznanie na arenie międzynarodowej, wygrywając prestiżowy konkurs University of Pennsylvania, co pokazuje jego innowacyjność i wpływ na przyszłość rolnictwa. 

Technologia Nirby zdobyła uznanie inwestorów i instytucji. Otrzymane dofinansowanie w wysokości 500 tys. USD z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ma przyczynić się do dalszego rozwoju autonomicznych dronów. Zwycięstwo w konkursie, w którym rywalizowało 2641 projektów, jest dowodem na potencjał i innowacyjność tego rozwiązania.

Projekt MdI może pomóc szkołom w walce z CO2

Technologia może odegrać kluczową rolę w zapewnieniu odpowiedniej jakości powietrza w klasach, co jest niezwykle istotne dla zdrowia i efektywności nauki. Eksperci z projektu MdI mają gotowe rozwiązanie.

Nowoczesne technologie, takie jak czujniki jakości powietrza i inteligentne systemy wentylacyjne, mogą pomóc w monitorowaniu i poprawie stanu powietrza w klasach. Dzięki nim możliwe jest automatyczne dostosowywanie wymiany powietrza do potrzeb pomieszczenia, co pozwala na utrzymanie optymalnych warunków do nauki. Zastosowanie takich rozwiązań może przyczynić się do zwiększenia efektywności edukacji oraz poprawy zdrowia i samopoczucia uczniów.

Wiceminister edukacji, Izabela Ziętek, podkreśla, że temat ten ma ogromne znaczenie, zwłaszcza w kontekście badań pokazujących, jak czyste i świeże powietrze w pomieszczeniach może wpływać na koncentrację uczniów.

–  Zanieczyszczone powietrze może powodować senność i znacznie zmniejszać zdolność uczniów do skupienia się na zajęciach. Regularna wymiana powietrza sprzyja lepszemu przyswajaniu wiedzy. Świeże powietrze poprawia funkcje poznawcze mózgu, co przekłada się na lepszą pamięć i szybsze uczenie się – zaznacza Ziętek.

Temat angażuje też samych uczniów. Podczas XXX sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży temat w niższej izbie Parlamentu podniósł Maksymilian Tomaszczyk, uczeń szkoły podstawowej.

– Chodzenie do szkoły na 7 lub 9 godzin bez odpowiedniej klimatyzacji lub wiatraków nie jest łatwe. To mordęga!przyznał młodzieniec.

Do tego problemu odwołał się Artur Tomaszczyk, rodzic Maksymiliana oraz ekspert z Projektu MdI. Jego zdaniem nowoczesna technologia może być rozwiązaniem, które wesprze uczniów oraz nauczycieli w codziennej nauce:

– Oglądałem całe posiedzenie SDiM. Uczniowie często zwracali uwagę, że warto zainwestować w dobrą wentylację w szkołach. Oprócz oczywistego komfortu temperaturowego, dużą rolę odgrywa stężenie CO2. Wiele szkół nadal nie monitoruje tego parametru. Nawet wielu dorosłych nie zdaje sobie nawet sprawy z tego, jak bardzo wpływa on na nasze samopoczucie. Sam wcześniej nie byłem świadomy z czego wynikała moja senność, do czasu rozpoczęcia testów czujników CO2 w ramach Projektu MdI. Wtedy okazało się, że istnieje korelacja pomiędzy stężeniem tego gazu, a moim samopoczuciem. W ramach Projektu MdI, we współpracy z Sencito, posiadamy gotowe rozwiązanie służące do monitorowania oraz zdalnych odczytów poziomu CO2. To idealne rozwiązanie dla szkół – podsumował.